Strona 7 z 10

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 4:42 pm
autor: marcel
/

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 7:25 pm
autor: Transformator2012
Marcel nie interesuje mnie polityk Komorowski. To tylko przykład iż religia swoimi mackami opanowała każdą dziedzinę życia w tym politykę. I w imię tej religii politycy potrafią zrobić najgorsze świństwo czując się "usprawiedliwionym"...

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 7:35 pm
autor: Adramelech
Transformator2012 pisze:Tym bardziej nie mogę zrozumieć jak to jest, że komentarze prezydenta Komorowskiego z wizyty do Arabii Saudyjskiej to jakieś głupie dowcipy o kupowaniu wielbłąda, czy jego żony o pogodzonych z dyskryminacją Saudyjkach. O Badawim, o którego upominaliśmy się, ani słowa.
Bo to są wewnętrzne sprawy Arabii. Ty raczej też nie lubisz, jak Ci się ktoś w butach wp::::ala w prywatne życie. Dawałeś temu wyraz na tym forum.
Ja mam lepszy pomysł: wysłać tam najemne szmaty, które opłacane przez agencję "Femen" robią prowaokacje w różnych miejscach i za odpowiednim wynagrodzeniem obrażają ludzi i instytucje. Dlaczego ich tam nie ma jeszcze? Znasz odpowiedź? Ja-tak.

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 8:05 pm
autor: marcel
,

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 8:36 pm
autor: Adramelech
Jeśli chodzi o mnie, Marcel, to chciałbym mieć, oprócz oczywistego wpływu na swoją warstwę świata, choćby minimalny wkład w to, co dzieje się wokół, w sprawy Ojczyzny przede wszystkim, choć Europy także, bo nie żyjemy w próżni. Nie mam złudzeń, że mój głos cokolwiek znaczy, lecz muszę działać w oparciu o swoje sumienie. Jeśli uważam, że jakieś wartości są zagrożone, to ostrzegam. I nawet jeśli jedna osoba coś zrozumie, to mogę uznać to za sukces, na moją miarę, oczywiście. Szkoda marnotrawić wartości, które budowane były przez pokolenia całe... I nie chodzi mi tylko o tradycję Kościoła, lecz w równym stopniu np. o lasy państwowe, czy inne bogactwa. Zeby Polska była Polską.

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 8:52 pm
autor: Dylla
marcel pisze:Żeby wyhamować wahadło najprościej wystarczy je zignorować.Dotyczy się to wahadeł religii i polityki.Doskonale wiesz że popierając jakąś opcję albo walcząc z nią nadajemy jej siłę i znaczenie. Ty Transformatorze i Adramelech wydajecie się być jednym wektorem o przeciwstawnych biegunach który ma początek w jednym punkcie. Po co to robicie?
Możesz zignorować (np. nie czytać) i pozwolić im, żeby rozmawiali o religii tylko między sobą, tak jak to się działo wcześniej na tym forum.

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 9:16 pm
autor: marcel
.

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 9:55 pm
autor: Adramelech
marcel pisze: Może argumentacja jednej ze stron zachęci albo wręcz przeciwnie- do opowiedzenia się za jedną z opcji światopoglądowych tudzież nadal pozostanę neutralnym kibicem 8-)
http://www.youtube.com/watch?v=jmMm2GEFx2w
Dobrze piszesz: "jednej ze stron".
Bo nie wszyscy mają rację.
Dziękuję za uznanie.

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 10:08 pm
autor: Transformator2012
Marcel dobrze móc pogłębić świadomość szczególnie kiedy jesteśmy bezpośrednimi świadkami upadku religii w dzisieszym świecie. :)

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 10:09 pm
autor: Dylla
marcel pisze:Może argumentacja jednej ze stron zachęci albo wręcz przeciwnie- do opowiedzenia się za jedną z opcji światopoglądowych tudzież nadal pozostanę neutralnym kibicem 8-)
O ile dobrze zrozumiałam Twoją poprzednią wypowiedź, to tłumaczyłeś, że według Ciebie, chłopaki grają do jednej bramki. Więc co to za kibicowanie bez poparcia którejś ze stron? Możesz się tylko cieszyć albo tylko martwić każdym "golem" lub nie być w ogóle kibicem. :wink:

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pn gru 30, 2013 10:13 pm
autor: Transformator2012
Chociaż Franek stara się zachować "twarz" w tym religijnym bagnie, to jednak nic już tej lawiny nie zatrzyma:

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1520 ... musza.html

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: wt gru 31, 2013 8:17 pm
autor: Adramelech
Na koniec roku, ku pokrzepieniu serc, odrobię poezji. Z "Naszego Dzeinnika"...

Kiedy śpiewał nam Elvis

Słodkie „Love me tender”,

Nie przypuszczałem jeszcze,

Że nadciąga „gender”.

Dziewczyny z chłopakami

Pod rękę chodziły,

Facet musiał być męski,

A kobieta – miła…



Gender ideologia –

Ni pies to, ni wydra…

W głowie mi się nie mieści,

Że to może wygrać!



Zdarzały się w przeszłości

Fanaberie różne.

Herezje i zboczenia.

Zachowania próżne.

Zawszeć to był margines.

Od normy odstępstwo.

Odrażające. Wstrętne.

Plugawe przestępstwo.



Wszak społeczeństwo każde

Wielkie ma zadania;

Chcąc przetrwać na tej ziemi –

Czynić ma starania,

By rodziły się dzieci,

Miały dom, opiekę…

By w przyszłości NORMALNYM

Stały się człowiekiem.



Z tej normalności wszystkie

Narody czerpały

Siłę, mądrość, wrażliwość…

Te tylko przetrwały,

Co umiały powstrzymać

Ruję i porubstwo.

(Przy nich reszta zagrożeń

Jawiła się głupstwem).



Każdy, kto chce zaburzyć

Ten porządek rzeczy,

Jest wrogiem… Lub kretynem…

Nie da się zaprzeczyć!

A konsekwencje działań

Dla wynaturzenia

Zemszczą się tu okrutnie.

Natury nie zmienisz!



Nie urodzi mężczyzna,

(Choćby się i starał).

Nie pomoże w tym upór.

Na nic w „gender” wiara.

Nie zastąpi nikt matki!

Choćby pękł! I kwita…

Ani gej, ni pedofil.

Ani transwestyta.



Kobieta i mężczyzna –

Rodziny filarem!

Kto małe dziecko skrzywdzi –

Musi ponieść karę!!!

Nie pozwólmy frustratom

Groźnym (choć komicznym)

Dom rodzinny – tę świętość –

Zmienić w dom publiczny…

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: wt gru 31, 2013 8:37 pm
autor: Transformator2012
Otwórz oczy i stań się wolny w nowym roku!

Zobacz: http://youtu.be/RopvPNiPiT0

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: wt gru 31, 2013 8:49 pm
autor: Adramelech

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: wt gru 31, 2013 9:39 pm
autor: Transformator2012
- Co przeszkadza księdzu podczas seksu?
- Tornister!

***

- Po czym poznasz, że już się starzejesz?
- Kiedy przechodzisz obok jakiegoś księdza, a ten nawet się nie obejrzy.

***

Niedawno mały chłopiec uratował księdzu życie.
Jak to zrobił? Normalnie... Wymacał mu guza na jądrach.

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: śr sty 01, 2014 3:36 pm
autor: Adramelech
http://www.naszdziennik.pl/mysl-felieton/63922.html

Szczęśliwego Nowego Roku Transformatorowi2012 i wszystkim członkom i czytelnikom Forum! :kiss1:

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: śr sty 01, 2014 4:14 pm
autor: Transformator2012
''Atak na gender to specyficzna, ideologiczna manipulacja ze strony Kościoła. Bełkot''

Zobacz: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1520 ... ciola.html

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: czw sty 02, 2014 12:00 pm
autor: marcel
.

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pt sty 03, 2014 6:37 pm
autor: Adramelech
Transformator2012 pisze:''Atak na gender to specyficzna, ideologiczna manipulacja ze strony Kościoła. Bełkot''

Zobacz: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1520 ... ciola.html
A Ty jesteś aż tak naiwny, Transformer, by łudzić się, że za forsowaniem gender nie kryje się żadna manipulacja?
Mam taką małą podpowiedź co do szukania zdrowego pokarmu, fizycznego, i "duchowego":

Jeśli produkt spożywczy (w tym i tzw. "suplementy" i "lekarstwa") są reklamowane w telewizornii, to omijaj je szerokim łukiem. To, co naprawdę zdrowe i cenne, nie potrzebuje reklamy i zachęty do nabywania tegoż.

Jeśli idea (ideologia) jest promowana z użyciem środków masowej manipulacji (np. telewizornii, mediów tzw. mętnego nurtu), wiedz że ktoś bedący bez skrupułów moralnych za tym stoi i czerpie bądź planuje czerpać z tego korzyści. Odwieczne prawdy przekazywane są przez Naturę samą, jeśli się w nią wsłuchać tylko, i mądrość praojców naszych lechickich. Nie potrzebują one nagabywania do ich akceptacji. Same od wieków się bronią.

Nie stawaj się pionkiem, trybikiem w rękach inżynierów tego świata, o których bladego pojęcia pewnie nie masz. Przecież Twoim celem jest wieść świadome życie, czyż nie? :kiss1:

Re: humorystycznie - Transerfing językiem katolicyzmu ;-)

: pt sty 03, 2014 6:49 pm
autor: Transformator2012
Chwała biskupom! Dzięki nim gender trafia pod strzechy!

Przyglądając się kościelnej nagonce na gender nie mogę powstrzymać radości. Przez wiele lat badacze gender mieli olbrzymią trudność, by przebić się nawet do mediów głównego nurtu. Teraz jednak, dzięki Pasterzom Kościoła, podstawowe założenia gender trafiają do milionów.

W Liście pasterskim na Niedzielę Świętej Rodziny 2013 roku Pasterze zajmują się śmiertelnym zagrożeniem, jakie niesie ze sobą „ gender”. Wyświadczyli sobie jednak niedźwiedzią przysługę: chcąc zrównać gender z błotem, musieli bowiem mniej-więcej wytłumaczyć Polakom, czym ten gender jest.

Oczywiście, referowanie założeń gender przetkali okropnymi bzdurami, klątwami, peanami na cześć Jana Pawła II oraz ostrzeżeniami przed apokalipsą. Ale Polacy swój rozum mają i nie dają się tak łatwo nabrać na prostackie sztuczki retoryczne hierarchów. A tym bardziej ci młodsi i lepiej wykształceni (wśród nich kościelne potępienie może raczej wzbudzać zdrową ciekawość).

Miliony ludzi w naszym kraju męczą się przez sztywne, tradycyjne wymagania ról płciowych i seksualnych – mówię n.p. o:
• kobietach, które nie chcą być wymalowanymi i upudrowanymi maszynami rozpłodowymi
• mężczyznach, którzy nie chcą być nieczułymi wołami pracującymi dwanaście godzin dziennie
• młodych ludziach, którzy nie chcą zakładać tradycyjnych rodzin albo żyją w bardziej skomplikowanych układach,
• osobach które odczuwają pociąg homoseksualny i czują się przez to niepełnowartościowe
• osobach, które chcą korzystać z antykoncepcji
• dziewczynkach, które nie chcą bawić się w kucharki
• chłopcach, którzy nie chcą bawić się w wojnę
• parach, które chcą mieć dzieci z in vitro.

Oni wszyscy znajdą w liście Pasterzy, po odrzuceniu kościelnych pogróżek i zabobonów, podstawy innego, mniej sztywnego i nowocześniego podejścia do płci i seksualności. Czyli podstawy gender.

Nie każda i nie każdy musi się z nimi zgodzić, ale dla wielu osób konfrontacja z nimi, nawet przefiltrowanymi przez nienawistną retorykę kościoła, może mieć zbawienny efekt. Proszę tylko poczytać, jakie postępowe treści Pasterze niechcący zreferowali w Liście do swoich owieczek:

[Gender] twierdzi, że biologiczna płeć ma charakter jedynie kulturowy, że z biegiem czasu można ją sobie wybrać, a tradycyjna rodzina jest przeżytkiem i obciążeniem społecznym.

To dobrowolne samookreślenie, które nie musi być czymś jednorazowym, ma prowadzić do tego, by społeczeństwo zaakceptowało prawo do zakładania nowego typu rodzin, na przykład zbudowanych na związkach o charakterze homoseksualnym.

Rodzina jest już przeżytkiem i nie ma znaczenia, czy dziecko jest wychowywane przez gejów czy lesbijki, bo jest w takich strukturach równie szczęśliwe, rozwijając się tak samo dobrze, jak dziecko wychowywane w tradycyjnej rodzinie.

Każdy człowiek ma tzw. prawa reprodukcyjne, w tym prawo do zmiany płci, do in vitro, antykoncepcji, a nawet aborcji.


Amen.